„Majsterki” już na półkach!

W końcu możemy się pochwalić, nad czym tak intensywnie pracowałyśmy całe wakacje. Mamy nadzieję, że dobrze przyjmiecie to nasze dziełko.

Książkę, nazwaną po prostu „Majsterki”, choć po drodze było kilka innych pomysłów, znajdziecie w sprzedaży m.in w Empiku (>>>>TUTAJ).

I choć klikając nawet dziś „kupuję”, na egzemplarz trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać, to za to, jak to z przedsprzedażami bywa, jest w promocyjnej cenie, więc warto zaklepać ją sobie już teraz.

Ale choć wszystko gotowe i maszyny drukarskie rozgrzane, to chcemy jeszcze zachować odrobinę tajemnicy, co do tego, co jest w środku. Jedno, co zdradzimy, to to, że jest kolorowo, wesoło, majsterkowo, bo pokazujemy 30 różnych, nowych projektów. To książka zarówno dla amatorów majsterkowania, jak i zróbtosamowiczów z doświadczeniem. Znajdziecie w niej sporo tipów,  podpowiedzi oraz gotowych instrukcji. Trochę więcej o tym, co jest w środku mówi sama okładka.

Majsterki - 30 projektów DIY dla każdego

Okładka, nad którą główkowanie trwało naprawdę długo. Bo oczywiście fajnie pokazać kobiece oblicze DIY, ale jak nie przegiąć? Elegancko czy roboczo? Kolorowe? Czy bardziej stonowane? Zdradzić na niej, jakie projekty pokazujemy w środku, czy jednak zmusić czytelnika do przeczytania całości?

Sami zobaczcie, jakie były propozycje okładki odrzucałyśmy po drodze…

okladka_MAJSTERKI_2

Niezła zagwozdka, nie? Niemal tyle samo, co wybór głównego zdjęcia, zajęło nam wybieranie okładkowego fontu. W tym przypadku musieliśmy się uciec do Waszej pomocy. Konsultacje na Facebooku nie pozostawiły żadnych wątpliwości – wygrał font rodem ze szkolnej tablicy, jako bardziej charakterny i majsterkowy. Wydaje nam się, że postawiliśmy razem z wydawcą (Burda International Polska, która ma już w portfolio na przykład książkę Jana Leśniaka „O szyciu”) na najfajniejszą wersję.

No ale starczy już o tych okładkowych lansach. Czas przejść do meritum, czyli do przedsprzedaży. Liczymy na Was, bo to właśnie teraz  rozstrzygają się przyszłe sprzedażowe losy naszej książki. Od tego, jak przyjmie się ona w Empiku, zależy czy zauważy ją reszta księgarskiego świata.

Ten zaś bacznie obserwuje listę bestsellerów Empiku i na jej podstawie zamawia kolejne tytuły do sprzedaży u siebie. Dlatego zaczynamy robić szum już teraz, choć samej książki jeszcze fizycznie nie ma. I nie o kokosy ze sprzedaży nam chodzi – kto choć trochę zna realia rynku księgarskiego, ten wie, że autor jest na końcu wydawniczego łańcuszka. Nam od początku majsterkowej przygody chodzi o coś więcej, o szerzenie majsterkowej rewolucji.
Zrób sam, zamiast kupować nowe, a wyjdzie wszystkim na zdrowie ;-) O tym, że to wcale nie musi być drogie, pracochłonne ani trudne, przekonujemy właśnie w naszej książce.

Na koniec mamy jeszcze dla Was konkurs! Do wygrania oczywiście nasze dzieło wraz zestawem upominków. Do rozdania my trzy egz. ksiązki. A zasady?
Bardzo proste!

1.Zapisz zdjęcie tytułowe wpisu z okłądką naszej książki.
2.Przerób je w dowolny sposób. Czy zrób małe okłądkowe Zrób To Sam: można dodać filtry, poszaleć z naklejkami, dorysować resztę otoczenia, np. co jeszcze lezy na drewnianym stoliki? Technika absolutnie dowolna, szalone pomysły mile widziane.
3. Opublikujcie zdjęcie na Facebooku lub Instagramie (na własnych kontach, nie w komentarzach do wpisu) do 19.11.2017 do godz 24:00 .
4. W poście użyjcie hashtagu #ksiazkamajsterki i oznaczcie nasz profil.
4.Jedna osoba może wykonać kilka prac
5.Nie ma ograniczeń wiekowych
6. W Poniedziałek, 20.11.2017 wybiorzemy najciekawsze prace i ogłosimu wyniki konkursu !
POWODZENIA!!!!

Wasze M.

0 Udostępnij
  • Pingback: Jak napisać książkę? 30 projektów DIY w 30 dni- Majsterki()

  • Telewizja Budowlana Muratora

    Gratulujemy i czekamy na WIELKI SUKCES książki!

  • Wybrałyście najlepszą okładkę! Trzymam kciuki za sprzedaż, ale mój nos wydawniczy podpowiada mi ze to będzie HIT

    • Barbara Sowa

      Małgosiu, oby się Twoje przewidywania sprawdziły :) Dzięki wielkie :*

  • Ależ jestem ciekawa całości i Waszych pomysłów! Bardzo, bardzo gratuluję! 😙😙😙

    • Barbara Sowa

      Dzięki wielkie Doroto, będziemy systematycznie odsłaniać więcej szczegółów :)