Majsterki bez filtra – z okazji #BlogRoku

Majsterki to blog, ale nie tylko. Od kilku miesięcy to także pracownia, warsztaty, projekty – od prostych, niemalże szkolnych, w stylu ZPT – po renowację mebli, a nawet remonty.

Przede wszystkim to jednak zabawa, dużo śmiechu, sporo wpadek, od groma wybrudzonych i zniszczonych ciuchów, zdartych paznokci, leżenia na podłodze lub trawie, tarzania się w farbach a potem wychodzenia gdzieś do ludzi i nieustannego odnajdywania fragmentów farby gdzieś we włosach, kleju na kolanie, czy betonu albo gipsu na sukience.
To świetny sposób na spędzanie wolnego czasu (hahahaha nie wiemy już, co to jest). To projekt, dzięki któremu poznałyśmy setki świetnych ludzi i same siebie też lepiej poznałyśmy.

I nie jest oczywiście tak ładnie i idealnie jak na fotkach, które zazwyczaj pokazujemy.
Znacznie częściej jest jak na zdjęciach z naszego majsterkowego backstage’u, które tu po raz pierwszy publicznie pokazujemy. Zwariowanie, raczej brudno, z dziwnymi minami i wiecznie na zasadzie „jakoś to będzie” :)
Jeden z naszych szefów mawia na takie zdjęcia – kompromaty. Choć ostatnio modniejsze jest określenie roast. Ale skoro startujemy w plebiscycie na Blog Roku to uznałyśmy, że trochę się same pogrillujemy i pokażemy nasz codzienny klimat. Taki bez insta-filtrów, bez achów i ochów. Możecie się śmiać! Nie ma co ukrywać, takie po prostu jesteśmy.
Możecie też na nas wysłać SMS. Fajnie by było przejść do finałów. Ale jak się nie uda, no to cóż… pierś do przodu, młotek w dłoń i róbmy swoje!

Damy

Ostatnio usłyszałyśmy fajne określenie na to, co robimy – „Damy Słodowe”. Słodko. Tyle, że… no damy to z nas takie, yyy.. no nie bardzo ten tego.

AlicjaMikrofon? Dzięki sama podłączę!

Majsterki Basia dama

Pamiętacie, jak mama zawsze kazała siadać? :)

majsterki trampkiTo zróbmy tak, by było widać tylko od pasa w górę? Nie mam siły na szpilki :) 
Majsterki Basia jezykUśmiechnij się ładnie do kamery!
IMG_2915

A więc mówicie, że budżet przewiduje tylko barter? Taaaa, jasne!

Brudna robota 

Tony! Naprawdę tony brudu ciągle z siebie zmywamy. Jak górnicy. I ciągle okazuje się, że coś tam jednak niedomyte, nie doprane, nie doczyszczone…

Majsterki Basia

Rękawice do pary, czyste pędzle  – idealna fotka na insta!

Majsterki rece

O, a tu rękawic zabrakło. Jakoś tak… :)

Majsterki stopy

Za to zdjęcie jedna z nas (nie napiszemy która) zabije inną :)

12443218_10205669521085972_536351901_nNo manicure musiał być! Przynajmniej na początku :)

Profesjonalne sesje 

Pstrykanie fotek i pozowanie do nich stoi u nas na najwyższym blogowym poziomie. Najwyższym! :) 
sesja prof

Profesjonalny statyw wprost ze śmietnika. I wciąż nam czasem służy!

IMG_6171

Bad hair day! Ale, że u wszystkich na raz?

Pozowanie

Świetnie dobrane kreacje, świetnie! Te kropeczki, te jodełki! #faszynfromRaszyn
I jakże urocze tło z niezwykle zadowoloną z sesji Julką :)

Majsterki pozowanie

Pamiętamy o otwartych oczach!  I o zdjęciach nie pod światło!

IMG_4072

Seksi, seksi na ściernisku z gaciami w tle…

Majsterki sesja

– O! Troszkę mi się fartuszek ujeb…
– Nie ważne. To się wytnie :)

Majsterki Sylwia jezyk

Cicho! Skupiam się, by nie wtrącać przekleństw podczas nagrania :)

majsterki basia tylek

A to już szczyt profeski: lampa budowlana, reszki śniadania, śniegowce i modelka wypinająca się na fotografa w sufiksach do sukienki.

Uroki majsterkowania

Ciągle sobie powtarzamy: zmierz pięć razy by raz ciąć. Ale ciągle jakoś się do tego nie stosujemy. A nasza ulubiona miara to „na oko”. 

IMG_0146Coś chyba poszło tak troszkę nie tak. Troszkę…

IMG_4025Srsly? WTF! Well…

IMG_4368

Na rysunku mieściło się wszystko idealnie…

IMG_0120Czemu nie uzupełniłyście jeszcze exela z wydatkami?

Także tak. Wasze majsterkowe damy dygają elegancko i ładnie proszą byście, jeżeli choć trochę lubicie to co tu wyprawiamy, zagłosowali na nas w konkursie #BlogRoku. Wystarczy wysłać SMS pod numer 7124 o treści B11639. Koszt niewielki, tylko 1,23 zł, a nie tylko sprawicie nam przyjemność ale także wspomożecie Fundację Dziecięca Fantazja.
Ale co najważniejsze, jeżeli sami macie ochotę pomajsterkować, a wstydzicie się (bo nie znacie się na tych wszystkich tajemniczych miksturach i narzędziach), albo boicie się co szef, koleżanka, rodzina powiedzą (bo przecież nie przystoi dorosłemu się tak bawić) albo głupio Wam pytać ekspertów, co i jak zrobić, to natychmiast porzućcie obawy! I zacznijcie! Już dziś, teraz! A w razie wszelkich pytań uderzajcie do nas.
Nie zawsze na wszystkim się znamy ale zawsze postaramy się pomóc, dowiedzieć, wywiedzieć i podpowiedzieć.

Wasze
M.