TEST farb Altax Viva Garden! plus wiosenny KONKURS

zrzut ekranu 2017 04 25 o 09 16 40

Farba do wszystkiego

Farba jak farba.
Taka była nasza pierwsza myśl na hasło, że ma pojawić się nowa marka. Do tej pory trafiły nam się właściwie tylko dwie marki farb, z których byłyśmy naprawdę niezadowolone. Cóż takiego ciekawego może być w tym produkcie?
Producent o swoich farbach pisze tak: „Z VIVA GARDEN! możesz zmienić swój ogród jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Szybkie schnięcie farby oraz proste i bezproblemowe mycie narzędzi czystą wodą powodują, że malowanie to pestka, a to że farba jest bezzapachowa sprawia, że możesz stosować ją także wewnątrz pomieszczeń”.

Drewno

Niby nie ma nic łatwiejszego niż malowanie drewna, ale jednak z tym na balkon czy do ogrodu trzeba się postarać. Bo farba ma być nie tylko ozdobą ale i zabezpieczeniem.
I tu pierwsze, przyjemne zaskoczenie. Altax Viva Garden! schnie ekspresowo. Pierwsza warstwa była sucha po 15 minutach! W efekcie przemalowanie skrzynki po winie w geometryczny wzór włącznie z jej oklejeniem oraz odświeżenie starej drewnianej kratki (trzy warstwy farby) zajęło nam łącznie 40 minut. Po kolejnych 30 minutach wszystko było idealnie suche.

Efekt na drewnie

Co ciekawe farba ma taką konsystencję, że choć jest wodno-rozpuszczalna (to super wygodne przy czyszczeniu pędzli!) to zastyga w postaci zbliżonej do farby olejnej, z lekkim połyskiem i raczej mocno kryjącej (choć przy jednej warstwie, zarys słoi wciąż jest widoczny).
Taka struktura powoduje, że drewna nie trzeba już dodatkowo zabezpieczać, czyli odpada kolejna warstwa (np. lakieru) do nałożenia.

Metal

Metalowa podstawka pod kwiaty była u nas na magazynku jako pozostałość sprzed kilkunastu lat. Był to „jeden za dużo” prezent dla nauczycieli na koniec szkoły podstawowej. W latach 90. wyglądała jeszcze jako tako, obecnie jednak w tym swoim rustykalno-romantycznym wydaniu była dosyć obciachowa.

Jej przemalowanie uznałyśmy za jedyną szansę na podratowanie starego bibelotu.

Od razu wiedziałyśmy jakiego koloru użyjemy: gwieździste niebo. Ciemny granatowy kolor, z lekkim odcieniem zieleni jest jednym z naszych ulubionych w tej palecie.

Ale wracając do malowania metalu. Zaczęłyśmy od dokładnego oczyszczenia podstawki: woda z szarym mydłem nałożona szczotką, osuszenia i odtłuszczenia (przetarłyśmy całość spirytusem).

Do dokładnego pokrycia potrzebne były trzy warstwy, w odstępie co najmniej 30 minut.

Chwyciło i to równomiernie. Pokryło metal i co ważne (stoi na balkonie od kilku dni także w deszczu i śniegu – już inna sprawa, że śnieg w kwietniu, to grube przegięcie!!!) wciąż trzyma.

 

Ceramika

Gdy przesychał metal, zabrałyśmy się do malowania nudnawej szarej ceramicznej osłonki. To nie jest łatwy materiał do przemalowywania.
Śliski, mało przyczepny…  Ponownie zaczęłyśmy od oczyszczenia i odłuszczenia. Nie chciałyśmy jej całkowicie zamalowyć tylko trochę unowocześnić. Stąd pomysł na niebiesko-granatowe (znowu uzyłyśmy gwieżdzistego nieba) ząbki.

Ściąganie taśmy

Tym razem by farba pokryła ceramikę równomiernie potrzebne były cztery ale cieniutkie warstwy. 

UWAGA: ściągnijcie taśmę malarską tuż po wyschnięciu, bo farba ma to do siebie, że po dłuższym czasie bardzo mocno przylega i taśmy ciężko usunąć.

Terakota

Tu nam poszło równie szybko jak z drewnem. Donica jest stara, lekko obtłuczona i zupełnie nie w naszym stylu więc aż prosiła się o gruntowne przemalowanie. Próbowałyśmy najpierw z kilkoma delikatniejszymi kolorami, ale ostatecznie padło na szalone, wesołe różowe goździki!
Efekt okazał się być naprawdę wiosenny.

 

Ocena

Ocena: 9/10

Jest naprawdę niezła! Rzeczywiście Altax Viva Garden! jest bezwonna, a więc malowanie w zamkniętym pomieszczeniu nie jest problemem.
Stosunek ceny do jakości: Ogromnym plusem jej jej wydajność. Nawet mała puszka 250 ml starczy do przemalowania ogrodowego mebelka.
I co więcej kosztuje około 17 zł, więc to bardzo ekonomiczny produkt.
Za to od nas fanek oszczędności dodatkowy, duży +.
Jeżeli macie ochotę na taki zakup to >>>> TUTAJ jest lista miejsc gdzie można kupić te farby.

Efekt malarski:
Świetnym rozwiązaniem jest to, że łączy w sobie właściwości farby wodno-rozcieńczalnej (domycie pędzli i rąk nie jest problemem), a więc mniej toksycznej, jak i tych rozpuszczalnikowych o głębokim kryciu i mocniejszym zabezpieczeniu malowanego przedmiotu.

Wygląd pomalowanej powierzchni: lekko połyskujący, gładki, raczej do wykończeń w nowoczesnym stylu.
Baza kolorów: 29 odcieni, więc jest spory wybór.
Co ważne niewiele pasteli (te można uzyskać samodzielnie, rozbielając farbę), za to kolorystyka odważna, wyrazista i nowoczesna. Wszystkie kolory można obejrzeć >>>> TUTAJ. Liczymy, że będzie ich jeszcze więcej.
Dla kogo: Wcale nie tylko dla kobiet! Jeżeli szukacie farby uniwersalnej, prostej w zastosowaniu i przeznaczonej właśnie do bibelotów i mebli ogrodowych to bardzo dobry wybór. Jedną puszką, można pomalować od razu kilka rodzaju powierzchni.
Ale nie jest to farba do renowacji klasycznych drewnianych mebli takich z lat 50/60 czy Art Deco. A przynajmniej my jej do tego nie polecamy, ma taką strukturę, że zamknie pory drewna, a szkoda tak traktować stare meble. 

Ziołowy zakątek

Wystarczyły trzy godziny malowania (włącznie z umyciem pędzli i doszorowaniem podłogi na którą rozlała nam się przypadkiem jedna z puszek ;) ale przynajmniej wiemy, że farba świetnie chwyta też beton! ) i przerobiłyśmy stare donice, skrzynkę po winach, drewnianą i metalową podstawkę w kolorowy ziołowy zakątek na balkonie.
I od raz lepiej, czyż nie? Bardziej kolorowo i wiosennie.
Jeżeli macie jakieś pytania co do zastosowania tych czy innych farb koniecznie do nas piszcie!

UWAGA KONKURS!!!

Ale to nie koniec! Mamy dla Was jeszcze niespodziankę, czyli konkurs.

By przywołać wiosenne nastroje na balkonach i w ogrodach podeślijcie nam (w komentarzach pod postem na FB, lub w komentarzu na blogu) swoje zdjęcia przemalowanych, pełnych kolorów: mebli, donic, czy innych ogrodowych ozdób.

Pokażcie jak wy odmieniacie swoje balkony i ogrody na wiosnę i inspirujecie innych do zabawy w Zrób To Sam.
Miło nam będzie jeśli udostępnicie informację o konkursie na swoim profilu na Facebooku i nas oznaczycie: Majsterki i Altax Viva Garden!

Warto się postarać! Bo dla trzech zwycięzców Altax przygotował świetne zestawy nagród:

– Piękny, klasyczny zestaw dwóch lampionów na świece. Latarnie wykonane są z drewna w kolorze naturalnego beżu oraz przyciemnionego chromu, ścianki wykonane z szyby. Lampiony posiadają uchwyt, więc można je również powiesić. Idealne do wnętrz, ale również na taras czy balkon. Wymiary: duży 49x20x20 cm, mały 34x15x15 cm.

4 puszki 250 ml farby z letniej palety farb Altax Viva Garden!

– pędzle

– fartuszki

– rękawice ogrodowe

– pendrive z nowym trendbookiem na lato

(Regulamin konkursu jest dostępny >>>>TUTAJ)

Niezłe combo! Koniecznie więc spróbujcie swoich sił.
Wyniki konkursu podamy 3 czerwca podczas targu śniadaniowego w Warszawie na, którym będzie można te farby zobaczyć na żywo w ogrodowych aranżacjach.
Wasze wiosenne M.

 

  • Kasia C

    Dziękuję za test. Myślicie, że ta farba będzie dobra także do barierek balkonowych? W specyfikacji jest napisne, że nadaje się do metalu ale razem z podkładem. Jaki podkład najlepiej zastosować?