Przenośny stolik ze sklejki i butelek

Stolik ze sklejki nakladanie na butelki

1. Sklejka i butelka

Stolik ze sklejki

Choć jest już jesień to pogoda wciąż piękna i idealna do spotkań ze znajomymi, rodziną, przyjaciółmi na balkonach, tarasach, ogrodach. Na śniadania w lesie po grzybobraniu, na wycieczki rowerowe.
Oto świetny pomysł na tani, prosty w wykonaniu i łatwy do transportu stolik idealny w takich właśnie okazjach.
Do jego wykonania potrzebne są tylko:

  • kawałek sklejki;
  • szklane butelki po piwie, winie, oranżadzie  – ważne by były jednej wysokości. Mogą być pełne lub puste.
  • wiertarka z otwornicami d drewna – rozmiar od 30 do 40 mm;
  •  alternatywnie: farby, lakiery, bejce  i papier ścierny.

2. Przycinanie sklejki

Przycinanie sklejki

Wyrzynarką lub piłka ręczna do drewna przycinamy sklejkę. Może być w prostokątna, kwadratowa, okrągła czy w innym kształcie na jaki tylko mamy ochotę. Tylko pamiętamy to nie jest bardzo mocny blat. Sklejka jest dosyć elastyczna więc więc nie wycinajmy jej za dużo – tyle ile na niewielki stolik będzie nam potrzebne.

3. Dziury

Wycinanie dziur w sklejce

Otwornicę nakładamy na wiertło do drewna i przymocowujemy do wiertarki. W kawałku sklejki – może być prostokąt, kwadrat, koło – dowolny kształt – wyznaczamy miejsca w których chcemy wstawić nóżki. Powinny być minimum cztery by stolik był stabilny.
W wyznaczonych miejscach za pomocą otwornicy wywiercamy dziury. Brzegi cięć delikatnie przecieramy papierem ściernym.

4. Ozdabianie

Stolik ze sklejki- final

Blat ze sklejki możemy zostawić nie pomalowany, można też jeżeli tylko mamy ochotę (a zachęcamy do tego) pomalować go, obkleić metodą decupage, czy przetransferować drukowane napisy. To zawsze fajna zabawa i to nie tylko dla dzieci. A jeśli zostanie Wam trochę sklejki i korków po winie, zawsze możecie jeszcze wykonać tablicę korkową, taką jaką prezentujemy tutaj.
Otwory w sklejce nakładamy na szyjki butelek i voila! Gotowe!

4. Wstawanie "nóżek"

Stolik ze sklejki

Stoik świetnie nada się na ognisko z pieczeniem ziemniaków i kiełbasek, na piknik po zbieraniu grzybów, na ostatnie w tym roku śniadania na balkonie. Łatwo można go rozłożyć i schować w bagażniku samochodu, czy nawet jeżeli blat nie jest za duży zabrać go na wycieczkę rowerową.

    • fakt, następnym razem też o tym pomyślimy ;-) … no chyba, ze akurat butelka będzie pełna ;-)