Narzędzie wielofunkcyjne MULTIEVO od Black+Decker – TEST

blackdecker multievo test2majsterki

Zestaw startowy

To nie jest sprzęt 2 czy 3 w jednym. To jest elektro-narzędzie, które najlepiej by chyba nazwać Wszystko W Jednym!

Przyznamy się: nie słyszałyśmy wcześniej o tym typie urządzeń wielofunkcyjnych jaki oferuje BLACK+DECKER. Tym większe było nasze zaskoczenie gdy odkryłyśmy to bardzo ciekawe rozwiązanie.

Ba wręcz rewolucyjne, szczególnie dla takich domowych, amatorskich majsterkowiczów bo wreszcie zamiast iluś tam urządzeń wystarczy jeden podstawowy sprzęt i wymienne końcówki.

W takim startowym zestawie Multievo  firma oferuje wiertarko-wkretarkę lub wiertarkę udarową. Czyli jeden z najpopularniejszych sprzętów do prac domowych. Uwaga w obu przypadkach (my testowałyśmy wiertarko-wkrętarkę o mocy 18 V) narzędzie jest akumulatorowe.

Wymiana głowicy....

Ale tu dopiero zaczyna się cała zabawa.

Nie jak w zwykłych multitoolach, gdzie wymienia się tylko końcówki w systemie oscylacyjnym (np. jak w tym od Bosha) tu wymienia podlega cała głowica. Prostym ruchem odczepiamy wiertarko-wkretarkę.

...na inną

Równie prostym zmieniamy ją na inną, która pozwala na na zupełnie nowe prace.

My pracowałyśmy na trzech takich głowicach oprócz wiertarko-wkrętarki, także na wiertarce udarowej oraz głowicy oscylacyjnej, czyli pozwalającej skorzystać z urządzenia wielofunkcyjnego tak do cięć jak i szlifowań przeróżnych powierzchni.

Ale producent oferuje tych głowic znacznie więcej, a konkretnie 11 rodzajów. Także: nożyce elektryczne, pilarkę szablową i pilarkę tarczową, nożyce do trawy, frezarkę, kompresor, wyrzynarkę, zakrętarkę udarową i szlifierkę.

Końcówki do oscylacji

Dokupując – bo oczywiście każda głowica jest dostępna osobo – tę z systemem oscylacyjnym w zestawie jest od razu spory zestaw końcówek.

• płyta szlifująca

• 6 arkuszy ściernych

• ostrze do cięcia wgłębnego (w drewno i metal)

• ostrze płaskie

• ostrze do zaprawy

• ostrze skrobakowe

To najzupełniej pozwala na skompletowanie zestawu wystarczającego do podstawowych prac majsterkowych.

Zmiana końcówki

Do wymiany końcówek w oscylacji producent stworzył system beznarzędziowego mocowania i wymiany akcesoriów „Superlok”. Jest może nie wygodniejszy ale szybszy niż w przypadku zwykłego przykręcania kluczem imbusowym.

Trzeba – no cóż przy użyciu znacznej siły – odblokować zacisk.

 

Nowa końcówka

A potem już wystarczy umieścić w nim nową końcówkę. Szybsze niż w tradycyjnych mocowaniach (takie też jest w urządzeniu do końcówek od innych producentów) ale ale wymaga jednak sporo wysiłku.

Wiartarko-wkrętarka

No dobrze tyle opisu pomysłu na ten wielofunkcyjny sprzęt. Ale jak się on sprawdza w praktyce?

Głowica wiertarko-wkrętarki to naprawdę bardzo porządne urządzenie pozwalające na wiercenia otworów w drewnie (do 25mm) i metalu (do 10mm) oraz prace wkrętarskie. Wygodnie leży w dłoni, nie jest za ciężka, moc pozwala nawet na pracę w twardym drewnie.

Oscylacja - szlifowanie

Głowica oscylacyjna nawet działająca na akumulatorze okazała się najzupełniej wystarczająca do pracy. Mała szlifierka delta co musimy przyznać dawała sobie znaczne lepiej rade niż ta w Boschu. A ponownie uchwyt w modelu wiertarko-wkrętarki pozwala tu na wygodną pracę pod różnymi kątami.

Oscylacja - cięcie

Dobrze sprawdził się także podczas cięcia drewna (a na co konkretnie to już niedługo Wam pokażemy!)

Rzeczywiście świetna sprawą był brak konieczności wymiany co chwile urządzenia na kolejne. Znacznie szybciej jest sięgnąć po inna głowicę czy końcówkę niż biegać po kolejne niezbędne narzędzie.

A jeżeli chcenie zobaczyć jak sprawdzają się funkcje oscylacyjne w tym urządzeniu i jeszcze dwóch innych od Graphite i Trytona to odpalcie nasz filmik!

 

Wiertarka udarowa

 

 

Najbardziej nas frapowała końcówka od wiertarki. Czy rzeczywiście udar może zadziałać w urządzeniu zasilanym akumulatorowo. Może! Bez problemu wywierciła otwory w potężnych ścianach naszej pracowni. Po prawdzie zrobiła to trochę wolniej (kwestia kilku sekund) niż tradycyjne wiertarki ale do domowych prac i tak taka moc najzupełniej wystarczy.

Ocena

Dodatkowym plusem zestawu oscylacyjnego jest bardzo porządne rozwiązanie do odpylania podczas szlifowania. I właśnie słowo „porządne” najlepiej opisuje ten sprzęt. Jeżeli chcecie mieć narzędzie, które pracuje naprawdę w przewidywalny o wysokiej jakości sposób, co więcej pozwalające na zachowanie porządku w pracowni/warsztacie bo wystarczy zestaw startowy plus dokupywanie głowic To Multiveo od Black+Decker będzie dla Was idealne!

Podsumowując

Jakość sprzętu 10/10

Nawet wysiłkowy sposób wymiany końcówek w oscylacji nie obniżył naszej oceny. Nie chcemy się tu jakoś nadzwyczajnie wychwalać tego sprzętu (bo z zasady jesteśmy czepliwe) ale to rzeczywiście jest narzędzie, które możemy z czystym sercem polecić właściwie wszystkim.

Stosunek jakości do ceny

Zestaw startowy Multievo 18V Li-Ion MT 18KB z 2 akumulatorami to koszt ok 500-520 zł. Czyli sporo.

Dodatkowo każda głowica to wydatek od 120 zł (np. wyrzynarka) do 190 zł (oscylacja). Czyli w granicach taniego sprzętu w swoim gatunku.

Nie jest to jak widać narzędzie szczególnie tanie, ale można w tym przypadku powoli inwestować i rozbudowywać własny warsztat.

Dla kogo? 

Majsterkujesz od czasu do czasu? Tu masz możliwość dokupywania kolejnych głowic wraz z rozwojem pasji.

Jesteś już zapalonym majsterkowiczem ale bez dużego warsztaty? Idealne rozwiązanie bez zawalania całego pomieszczenia kolejnymi narzędziami.

Fachowiec? Do prac na co dzień oczywiście jest już ten sprzęt trochę za slaby ale przyda się idealnie do prac wyjazdowych.

  • Pingback: Pokój na lato i warsztaty z robienia zegarów - Majsterki()

  • Marcin R

    Jak się spisuje w porównaniu do Bosch PMF 350? Chyba nie chcecie powiedzieć, że przepłaciłem za Boscha? :P

    • Majsterki

      oba urządzenia na równi polecamy. Plusem Multiveo jest to, że można to urządzenie rozbudowywać o kolejne końcówki i tym samym powiększać swój warsztat. Ma też w naszej ocenie lepszą stopę szlifującą.
      Ale Bosch naprawdę też się nieźle sprawdza – na dowód naszego pierwszego (jeszcze 350) mamy od 4 i pół roku i wciąż nim regularnie działamy :)

      • Marcin R

        Za cenę Boscha ( ok 700 zł ) mamy wkrętarkę z głowicą oscylacyjną, więc jeżeli jako urządzenia wielofunkcyjne sprawdzają się podobnie to po co przepłacać ( tak jak ja 😒 ). Czysto teoretycznie PMF 350 powinien być bardziej wydajny i radzić sobie lepiej w cięższych warunkach, chociażby ze względu na swoją moc.

  • Elwira Zbadyńska

    Dorota Szelągowska od razu mi się przypomina jak widzę taki sprzęt ;) Mój eM. byłby w niebie, bo to jego klimaty..

    • Majsterki

      ej jak widzisz taki sprzęt tonie tylko męskie klimaty :)

  • ciekawe rozwiązanie :D myślę że super sprzęt dla majsterkowicza :D

    • Majsterki

      Oj tak, bardzo poręczne :-)

  • Mojemu mężowi na pewno by się podobało :)

    • Majsterki

      Ola, sama jakbyś dostała do ręki byłabyś pewnie zachwycona ;-)

      • Być może, ale ja się nie zadaję za bardzo do takich prac. Jeszcze nigdy nic nie wyszło mi tak jak trzeba, zawsze coś nie pasuje, coś się nie łączy – pomiary, wyliczenia, cierpliwe przeliczanie i przymierzanie – to nie dla mnie niestety ;) Ja mam wizję – mąż realizuje;)

        • Majsterki

          takie rozwiązanie też jest ciekawe ;-) ale jakbyś chciała spróbować to zapraszamy do nas na warsztaty ;-)

          • Ja już się chyba pogodziłam z tym, że w moich rękach każdy centymetr ma inną długość ;)

          • Majsterki

            heheh :-) i nas też tak bywa, ale nas to nie zniechęca ;-)