Metamorfoza balkonu. Część 2. Leżak z palety

Zrzut ekranu 2016 07 28 o 09.03.52

Wystarczą dwie paletki

Można kupić gotowe meble na balkon i do ogrodu. Można je pewnie nawet kupić naprawdę tanio. Ale co to za frajda?
Nam trafiły się dwie małe (dokładnie w rozmiarze 103 na 73 cm), ale pełne, czyli bez przerw między szczebelkami palety. I od razu wiedziałyśmy co z nich zrobimy! Leżak! Taki i do siedzenia i do położenia się na balkonie bo w wersji rozkładanej.
I przyznamy się Wam to nasz chyba ulubiony paletowy mebel. Tak ulubiony, że upalne noce służy na letnie łóżko. Wprawdzie wymaga lekkiego podrasowania i podłożenia pod nogi poduszki (ma w końcu tylko 1,6 m długości) ale i tak spanie na chłodnym balkonie w gorące noce to luksus!
I to luksus, który można zrobić sobie samemu :)

Tutorial

Nasz leżaczek robiłyśmy w pięknych okolicznościach przyrody, na dowrzE (hehehe :)) , a konkretnie na działkach na warszawskim Kamionku. Udało nam się go wykonać w ciągu dwóch godzin (w tym duble, bo trzeba było na słońcu co i raz nosy przy|pudrowywać :)) – i to razem z czasem na schnięcie farby. To naprawdę prosta robota.
Zobaczcie krok po kroku jak wykonać taki mebel:

I nie zapomnijcie zasubskrybować nasz i Allegro kanał by być na bieżąco z projektami DIY :)

Poduchy, poduszki i poduszeczki

Do leżaka oczywiście trzeba dobrać odpowiednie poduchy i siedzisko. My to drugie zrobiłyśmy z gąbki tapicerskiej o grubości 10 cm przyciętej na rozmiar palety. Do siedziska i starej poduchy z narożnika uszyłyśmy powłoczki z obiciowego materiału w odcieniach fuksji i mocnego błękitu (niestety nie dostałyśmy tak szybko jak potrzebowałyśmy turkusowego odcienia, ale i tak jest kolorowo i letnio).
Do tego doszły dwie kontrastowe poduchy od LofLov: czarna chmurka i większy jasiek w piękne kolorowe kwiaty.
Musicie przyznać aż się chce położyć z kawką lub domowymi lodami i pomyśleć nad kolejnymi DIY projektami!

Koszt drugiej części metamorfozy:
– paletki transportowe – za darmo. Serio poszukajcie a znajdziecie!
Możecie wykorzystać też palety EUR, tylko pamiętajcie tamte są większe i cięższe więc mogą lepiej się nadać na taras czy do ogrodu niż na miejski balkon.
TU podpowiadamy jak!
– puszka farby do drewna – 25 zł
– papier ścierny, cztery zawiasy, wkręty – ok 15 zł
– gąbka tapicerska – znowu z zapasów pracowni ale kawałek o rozmiarach ok 0,7 x 1 m to koszt ok 40 zł
– materiał na poszewki i suwaki – ok 60 zł

Całość: 100 zł 

W kolejnej części pokarzemy wam jak na balkonie…. zawiesiłyśmy zasłonki!

  • Majsterki

    @kapitalny77:disqus Cieszy nas niezmiernie, że możemy od czasu do czasu podrzucić jakąś inspirację :-) A palety i projekty z nich to temat rzeka :-) Już szykujemy myślimy o kolejnych!

  • kapitalny77

    W paletach jest bardzo duży potencjał i widać to nie tylko na takich blogach jak Wasz, ale też w coraz większej liczbie knajp. Coraz częściej widać, że zamiast tradycyjnych siedzisk kupowanych w sklepie używa się tych na bazie palet. To oszczędne, ale też ma dużo uroku. Jakiś czas temu trochę się bawiłem tym tematem i razem z kuzynem zrobiliśmy z palet stolik. Pokusiliśmy się o wersję „premium” i daliśmy szklany blat z jakiejś niepotrzebnej szyby. Przykleiliśmy do palety klejem mungo z muntech i trzyma się idealnie do dziś. Sam korpus z palet ładnie zabejcowaliśmy i jak się dziś na ten DIY mebelek patrzy, to można pomyśleć, że kupiono go w sklepie. A leżak wyszedł super, kolejna cenna inspiracja od Was!