Wymiana ubrań zmieniła się w… majsterkowanie

Ciuchy i majsterkowanie. Same nie wiemy, co kochamy bardziej. Dlatego też wymianę ubrań czyli „Swag Party” będziemy musiały częściej ogarniać.
Po prawdzie ta ostatnia odbywała się pod hasłem: „Nic nie biorę! Mam i tak za dużo ubrań”. Ale i tak tradycyjnie coś tam zdobyłyśmy.
Alicja elegancką czarną bluzkę i o wiele mniej grzeczną jeansową mini.
Basia sexy zielonkawy kombinezon i klasyczny beżowy prochowiec.
Sylwia rudy płaszcz na zimę i także rudawą, uroczą torebkę. Po Basi.

Ale hitowych ciuchów było więcej. Sukienki, kombinezony, spodnie, bluzeczki, tuniki, buty i torebki. Szał ciał! Dosłownie!

wymiana ciuchow-szafa-majsterki-warsztaty67

 

wymiana ciuchow-szafa-majsterki1 wymiana ciuchow-szafa-majsterki6

Trafiło na wymianę tez sporo całkiem niezłych książek. Ale tak naprawdę bohaterami okazały się tym razem dzieciaki.
Nastolatki z dystansem do siebie (szok!) i co więcej po buszowaniu w ciuchach z nagłym dodatkowym zapałem: – A co u Was się tutaj jeszcze robi? Można na na jakieś warsztaty wpaść?

 

Trochę młodsi, dla których z miejsca kluczowe okazały się być nie ubrania a piły, gwoździe i drewno. Tak wiec wymiana ciuchami zmieniła nam się w naprędce zainspirowane mini warsztaty.

To się naprawdę trzeba tą piłą namachać!

majsterki-warsztatywymiana ciuchow-szafa-majsterki-warsztaty

Pierwsza samodzielna stolarka!

Nawet pełzaki okazały się być wyrozumiałe: zero płaczu więc mamy mogły spokojnie pobuszować w ubraniach.
Całe szczęście, że mamy na lokalu zapas figurek z jakiegoś starego projektu.

 

Stolik stolarski jak widać idealnie nadaje się także jako pomocnik przy karmieniu. Tym bardziej jest to musthave każdej młodej mamy!
dzieci ciuchy szafaNowa ciocie! Cool.. Na pewno da się z niej za jakiś czas wyciągać prezenty :)

 

wymiana ciuchow-szafa-majsterki7

Po tej wymianie mamy dwa wnioski:

  • Czas wystartować z warsztatami majsterkowania dla dzieci 6-8 lat. Takimi bez rodziców, z gatunku: pełna improwizacja aż to zamęczenia. Dzieci. Albo nas.
  • Zostało nam pięć worków fajnych ubrań. Może podpowiecie nam jakąś dobrą fundację, dom samotnej matki (sporo jest dla dzieci) do których warto je oddać…Już mamy pytania o kolejną Szafę… Hmmm postaramy się na przełomie jesieni i zimy. Co by było czas skupić ubrania do oddania. Ale piłujcie nas, to wtedy będzie większa szansa.Wasze M.P.S. Spójrzcie na główne zdjęcie. Tak tak to gorset. Do nie dawna jednej z nas. To co: zgadniecie której. Może będzie nawet nagroda. Ale już nie ten gorset. :)

 

 

  • Aszke

    Przy ul.11 Listopada jest charytatywny sklep Niebo prowadzony przez fundację pomagajacą ludziom wykluczonym społecznie. Instytucję znam, sprawdzona, rzetelna, bez przekrętów. Bardzo chętnie przyjmują ubrania i książki. Domy opieki, domy samotnej matki mają zwykle dostatek ubrań.

    • Barbara Sowa

      To jest dobra myśl! I mamy go w sumie po sąsiedzku, co ważne, biorąc pod uwagę, że worków jest kilka :)