TEDx w Katowicach o Zrób to Sam

TED i TEDx to coś więcej niż proste coachingowe wykłady. To światowy fenomen. Krótkie, z zasady 15-18 minutowe wystąpienia – od polityki, poprzez technikę, na sztuce kończąc od przeszło 30 lat organizowane są na całym świecie. Wspólne założenie? „Ideas worth spreading”, czyli idee warte rozpowszechniania.
Takie właśnie spotkanie TEDx poświęcone w całości zjawisku Zrób To Sam odbyło się 30 września w Katowicach. Przy czym Zrób To Sam potraktowano tu znacznie szerzej i mniej oczywiście niż mogłoby się wydawać na początku.

katowice walcownia

Na scenie w starej Walcowni Cynku stanęli więc Michał Kasprzyk, czyli profesjonalny mówca, który (na początek spowodował, że wszystkim kolejnym zmiękły kolana) opowiedział ,jak samemu przygotować się do publicznych występów. Potem publikę powalił Radek Kotarski autor świetnego kanału Polimaty na YouTube, który tłumaczył, jak się uczyć by się naprawdę nauczyć.

polimaty tedx
Wioletta Matusiak prezeska Fundacji Edukacyjnej Emil opowiadała, jak założyć samemu alternatywną szkołę, a Waja Jabłonowska, z pochodzenia Greczynka, opowiedziała o samodzielnie zorganizowanej i samotnej podróży rowerowej do kraju, z którego jako uchodźca uciekł jej dziadek.
Artur Łoskot zapewniał, że każdy może zbudować swój dom ze słomy, Kinga Kasperek mówiła o zaletach selfpublishingu, a znana nam (także Grochowianka) Anna Zarębska o tym, jak się zakłada kooperatywy spożywcze. Było nawet trochę o urzędnikach, a konkretnie Maciej Kisilowski opowiadał o tym, że można administracją zarządzać skuteczniej.
Wreszcie my spróbowałyśmy opowiedzieć jak praktycznie założyć własną pracownię i czy utrzymanie makrespace jest bardzo trudne.

 

Sukcesem już samym w sobie było, że trema nie wzięła góry, że udało nam się zmieścić w zakładanym czasie, nie spaść ze sceny podczas schodzenia po schodach, ale najbardziej zachwyciło nas to, że po wystąpieniu faktycznie kilka osób spytało nas o zakładanie własnych pracowni.

Na potrzeby tego wystąpienia przygotowałyśmy małe badanie wśród polskich fab-labów i pracowni. Wyniki są bardzo ciekawe i sporo mówią o tym, jak wygląda rozwój ruchu Makersów w Polsce (WCIĄŻ MOŻECIE WYPEŁNIĆ ANKIETĘ TUTAJ>>>). Za kilka dni dokładnie je opiszemy i pokażemy wam także najciekawsze takie miejsca działające w naszym kraju.

Zrzut ekranu 2017-10-01 o 17.51.36

Póki co jednak, zanim pojawi się w sieci wystąpienie nasze i innych świetnych mówców z Katowic, chciałybyśmy wam pokazać kilka TED i TEDx, które mówią właśnie o DIY i makersach i których obejrzenie naprawdę polecamy.

Klasycznym, świetnym wystąpieniem TED jest to Dale Dougherty, twórcy magazynu MAKE największego na świecie festiwalu DIY „Maker Faire”. Dougherty w 11 minut naprawdę jest w stanie przekonać każdego, że też jest makersem. Nawet, gdy pokazuje stare volvo „poprawione” instalacją dziesiątkami tych obciachowych śpiewających rybek, nazywanych w Stanach Billy-Bass wierzymy, że też jesteśmy w stanie takie coś zrobić.

Na podobny temat jak my, czyli o zakładaniu makerspaców, pracowni gdzie można się wyszaleć mówił niedawno Jamie Leben, czyli prezes firmy IT-Works, specjalizującej się w druku 3D. Leben skupił się jednak właśnie na aspekcie drukarek 3D, jako narzędzi które pozwalają takim miejscom być bardziej otwartym na nowe technologie. Wierzymy na słowo i marzymy o własnej drukarce 3D.

Wystąpienie, którego wcześniej nie znałyśmy, a które pokazano w Katowicach to świetny mini-wykład Fawn Qiu czyli multi-dyscyplinarnego technologa. Fawn opowiada w fascynujący sposób, jak dzięki DIY zrobiła sobie fizyczną wersję ulubionej gry Fluppy Bird, której aplikację usunięto ze sklepu z aplikacjami i co więcej, dzięki niej udało jej się technologiami i DIY zainteresować uczniów i  – co bardzo ważne – UCZENNICE. Dziewczynek wciąż jest mało wśród makerów i inżynierów, a takie działania u podstaw mogą zmieniać ich nastawienie.

Wystąpienia z Katowic powinny pojawić się w internecie za kilka dni. Ale zanim będą dostępne może Wy macie swoje ulubione TED i TEDx, którymi zechcecie się podzielić? Dawajcie znaka w komentarzach!

Wasze M.